Miasto

Pomiędzy czternastu zdrojowiskami prowincji Szląskiej (…) Lądek tak pod względem czarującego położenia jako też i wspaniałych zakładów leczniczych, wreszcie pod względem wygody, pożytku, rozrywek i przyjemności dla chorych niezaprzeczalnie pierwsze zajmuje miejsce.
– słowa Aleksandra Ostrowicza sprzed ponad 120 lat znalezione w książce Wojciecha Ciężkowskiego „Lądek Zdrój”.

Lądek-Zdrój jest zderzeniem dwóch światów – z jednej strony części uzdrowiskowej, której zabudowa – nawiązując do stylu klasycystycznego i barokowego – tworzy w Parku Zdrojowym i wokół niego zaczarowaną rzeczywistość. Z drugiej – lekko onirycznej części miejskiej, z pięknym rynkiem otoczonym między innymi neobarokowymi i neorenesansowymi kamienicami.

Przed nami spacer po wybranych zakątkach miejskiej części Lądka-Zdroju. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów jest lądecki rynek, a wraz z nim jego centralny punkt – neorenesansowy ratusz, który obecny wygląd uzyskał w II połowie XIX wieku. Z wieży zegarowej codziennie w południe rozlega się hejnał miejski, z jej wierzchołka zaś można zobaczyć panoramę Lądka i okolicy. Również i we wnętrzu wieży da się odnaleźć elementy przyciągające wzrok, nawet w dość skąpym oświetleniu zastanym. Dodatkowym bodźcem jest charakterystyczny i przyjemny zapach, typowy dla starych, drewnianych wnętrz – ale to niestety trudno przekazać na fotografiach.

Podcienia kamieniczek w północnej pierzei rynku mają zdolność przyjmowania światła słonecznego w tak plastyczny sposób, że nie potrafię przechodzić obok nich obojętnie. Nie szkodzi im nawet ostre, południowe słońce.

Spacerując uliczkami w okolicach rynku można dostrzec sylwetki budynków w nieco innym ujęciu niż na tradycyjnych pocztówkach.

Poniżej fotografia noszącej znamiona częstego używania tablicy ogłoszeń oraz starej witryny sklepowej przy ulicy Kościelnej. 

W podcieniach przy rynku kryje się wejście do monumentalnej kamienicy Pod Filarami, będącej niegdyś między innymi hotelem („Blauer Hirsch”)  posiadającym restaurację, salę teatralną i taras wychodzący na Białą Lądecką. Płytki podłogowe i ścienne oraz pozostałości farby pobudzają fantazję na temat historii miejsca.

Nieco dalej od centrum miasta znajduje się odrestaurowany budynek dworca kolejowego. Na jego tyłach, w miejscu gdzie niegdyś był peron, wzrok przyciąga stara bryła fontanny, najpewniej stojąca tam od czasu budowy budynku dworca, czyli końcówki XIX wieku. Jest niewielka, ale bardzo skutecznie przenosi naszą wyobraźnię do czasów kiedy powstawała.

Porcję lądeckiej zabudowy miejskiej zamykam obiektem, który reprezentuje styl modernistyczny i ciekawie kontrastuje ze stylistyką miejsc przedstawionych powyżej – przystanek autobusowy przy ulicy Ogrodowej.


Kadr z wystawy zaprezentowanej w Centrum Kultury i Rekreacji w Lądku-Zdroju

Projekt zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Bibliografia:

  • Ciężkowski W., Lądek Zdrój, Dolnośląskie Wydawnictwo Edukacyjne, Wrocław 2008